Najczęstsza obawa, jaką słyszymy przed oddaniem sprzedaży zewnętrznemu zespołowi, nie dotyczy pieniędzy, tylko kontroli: „przecież to moje konto, mój towar i moja marka”. Słusznie. Dlatego dobra obsługa sprzedaży marketplace zaczyna się nie od cennika, tylko od podziału ról – spisanego na tyle jasno, że po pół roku nikt nie musi sobie przypominać, kto za co odpowiada.
Poniżej ten podział tak, jak ustawiamy go w praktyce. Ta mapa przyda się także wtedy, gdy sprzedaż powierzysz komuś innemu.
Trzy poziomy zaangażowania: doradzamy, prowadzimy, przejmujemy
Współpraca z zewnętrznym zespołem nie ma jednego słusznego kształtu. U nas działa jak suwak z trzema pozycjami:
- Doradzamy. Codzienną pracę robi Twój zespół, a my dostarczamy liczby, rekomendacje i wiedzę o zasadach platform. Dobre, gdy masz ludzi, którym brakuje tylko doświadczenia na nowych rynkach.
- Prowadzimy. Wybrane obszary – na przykład kampanie albo treści na część rynków – prowadzimy wspólnie z Twoim zespołem, resztę zostawiając u Ciebie.
- Przejmujemy. Codzienna praca w panelach przechodzi na nas: konta, oferty, kampanie, wskaźniki i raporty. Ty zostajesz przy decyzjach.
Ten suwak nie jest zabetonowany. Podział ustawia się razem na początku i można go przesuwać, gdy firma rośnie albo gdy Twój zespół chce przejąć więcej.
Co przejmuje zespół prowadzący sprzedaż
Na pełnym poziomie – tym, który opisujemy szerzej przy obsłudze sprzedaży marketplace – zespół bierze na siebie codzienną pracę i odpowiedzialność za jej jakość:
- Konta i oferty. Codzienna obsługa kont na wybranych platformach: oferty pisane pod klienta danego kraju, aktualizacje, monitoring konkurencji.
- Rekomendacje cen. Z danych rynku, z propozycją, co z nimi zrobić. Sama decyzja – o tym za chwilę – zostaje u Ciebie.
- Kampanie reklamowe. Zgrane z marżą i prowadzone pod rentowność, z czytelnym raportem kosztu na tle wyniku – nie pod sam wzrost wydatków.
- Wskaźniki i zdrowie konta. Terminy wysyłki, anulacje, opóźnienia – pilnowane na bieżąco, żeby reagować, zanim platforma ograniczy sprzedaż.
- Raporty. Gotowe i czytelne, bez zestawień do sklejania na własną rękę.
Jedno rozgraniczenie: zamówienia, zwroty i kontakt z kupującymi prowadzi w naszym modelu partner. My koordynujemy tę część z resztą konta, bo to od niej zależy spora część wskaźników, które platformy liczą.
Co zawsze zostaje u Ciebie
Niezależnie od poziomu współpracy cztery rzeczy nie wychodzą z firmy:
| Obszar | U kogo | Jak to działa |
|---|---|---|
| Produkt i asortyment | U Ciebie | Które produkty rozwijać i co wprowadzać – Twoje wybory. Zespół podpowiada na podstawie liczb, kierunek jest Twój. |
| Widełki cenowe | U Ciebie | Rekomendacje cen przychodzą z danych rynku, ale to Ty mówisz „tak” albo „nie”. |
| Magazyn i wysyłka | U Ciebie | Towar i stany zostają w Twojej logistyce; zespół mówi, czego oczekuje od niej każda platforma – jakich terminów, oznaczeń i dokumentów. Jeśli wolisz to oddać, magazyn i wysyłkę prowadzi partner. |
| Priorytety rynków | U Ciebie | Który kraj jest ważniejszy i gdzie inwestować – decyzja, która nie wychodzi z firmy. |
Od zespołu dostajesz liczby i propozycję, co z nimi zrobić. „Tak” albo „nie” mówisz Ty – i tak zostaje przez całą współpracę.
Dostępy i wgląd: konto jest Twoje
Zdrowa współpraca stoi na prostej zasadzie: konto zawsze należy do Ciebie. Zespół pracuje na dostępach, które sam nadajesz i możesz w każdej chwili odebrać, a wszystko, co dzieje się na koncie, widzisz na bieżąco w panelu. Raport nie jest jedynym oknem na Twoją sprzedaż – jest wygodnym skrótem. Jeśli ktoś proponuje sprzedaż na swoim koncie albo dostępy poza Twoją kontrolą, warto dopytać, co się z tym wiąże.
Raportowanie i odpowiedzialność
Zewnętrzny zespół odpowiada za jakość codziennej pracy: oferty aktualne, kampanie trzymające się marży, wskaźniki konta z dala od progów, przy których platforma ogranicza sprzedaż. Rozliczeniem tej odpowiedzialności jest raport – w stałym rytmie, liczony tą samą metodą, z rekomendacjami na kolejny okres. O tym, które liczby naprawdę mówią, jak idzie sprzedaż, piszemy osobno. Taki układ zwykle przybiera formę stałej miesięcznej współpracy; jak to wygląda u nas, opisujemy przy współpracy abonamentowej.
Po czym poznać, że współpraca działa
- Wiesz, kto za co odpowiada – bez obszarów „wspólnych”, czyli niczyich.
- Raport przychodzi sam, w stałym rytmie – nie na prośbę i nie dopiero po problemie.
- Rekomendacje mają liczby i propozycję decyzji, a nie sam opis problemu.
- O kłopotach dowiadujesz się od zespołu, zanim platforma ograniczy sprzedaż – a nie odwrotnie.
- Twoi ludzie przestali skakać po panelach i mają czas na produkt, zakupy i rozwój.
Najczęstsze pytania o podział ról
Czy oddając prowadzenie kont, tracę do nich wgląd?
Nie. Konto jest Twoje, zespół pracuje na nadanych przez Ciebie dostępach, a wszystko widzisz na bieżąco w panelu. O cenach i asortymencie rozstrzygasz z pełnym obrazem, nie z czyjejś relacji.
Kto decyduje o cenach?
Ty. Zespół przygotowuje rekomendacje z danych rynku i pilnuje, żeby kampanie nie zjadały marży, ale widełki cenowe i ostateczne „tak” należą do Ciebie – od pierwszego dnia do końca współpracy.
Kto zajmuje się zamówieniami i zwrotami?
W naszym modelu prowadzi je partner, a zespół sprzedażowy koordynuje tę część z resztą konta i pilnuje terminów wysyłki oraz anulacji. Magazyn zostaje w Twojej logistyce, chyba że wolisz oddać również jego prowadzenie partnerowi.
Czy muszę oddać wszystko od razu?
Nie. Poziom zaangażowania ustawia się na początku i można go zmieniać: od doradzania Twojemu zespołowi, przez wspólne prowadzenie wybranych obszarów, po przejęcie codziennej pracy w panelach.
Od czego zacząć rozmowę o takiej współpracy?
Od spisania, co dziś zjada najwięcej czasu Twojego zespołu i które decyzje chcesz zatrzymać przy sobie. Z taką listą łatwo porównywać oferty. A jeśli chcesz przegadać swoją sytuację z zespołem, który prowadzi takie współprace na co dzień – umów bezpłatną konsultację.