eMAG rzadko pojawia się w pierwszych rozmowach polskich firm o ekspansji – i często niesłusznie. To kluczowy marketplace Europy Środkowo-Wschodniej, na którym z jednego panelu prowadzi się sprzedaż w trzech krajach: w Rumunii, na Węgrzech i w Bułgarii. Poniżej zbieramy to, co przy startach na tej platformie okazuje się najważniejsze: czego eMAG wymaga, ile kosztuje i czym różni się od platform, które polski sprzedawca zwykle już zna.

Co to za platforma i jaka to skala

Skalę najlepiej oddają liczby, które eMAG publikuje na swojej stronie dla sprzedawców: ponad 120 mln odwiedzin miesięcznie w trzech krajach, ponad 7,1 mln aktywnych klientów w regionie, przeszło 64 tys. sprzedawców i ponad 9 tys. automatów paczkowych. Ta ostatnia liczba mówi o tamtejszych kupujących więcej, niż się wydaje: odbiór w automacie jest tam – podobnie jak w Polsce – bardzo popularny.

Dla polskiego sprzedawcy eMAG to przede wszystkim brama do południowo-wschodniej części Unii – trzech rynków, których zwykle nie załatwia się „przy okazji” innych kanałów. Jak te kraje wyglądają na tle pozostałych kierunków, zebraliśmy w katalogu wszystkich rynków.

Trzy rynki z jednego panelu

Sercem oferty dla zagranicznych sprzedawców jest program Cross Border. W praktyce oznacza on, że stanami magazynowymi i cenami zarządzasz w jednym panelu dla wszystkich trzech krajów, opisy ofert są bezpłatnie tłumaczone na węgierski i bułgarski, a ceny automatycznie przeliczane na waluty lokalne.

Dwa zastrzeżenia z praktyki. Po pierwsze, dokumenty prawne podpisuje się osobno dla każdej z trzech platform – panel jest wspólny, umowy nie. Po drugie, darmowe tłumaczenie to dobry start, ale tytuły i parametry warto z czasem dopracować pod tamtejszego kupującego, bo automatyczny przekład zwykle nie trafia we frazy, którymi klienci naprawdę szukają.

Co przygotować przed rejestracją

  • Dokumenty firmy. Przy rejestracji trzeba wgrać komplet: umowę spółki, wypis z rejestru, potwierdzenie VAT, wyciąg bankowy i dowód adresu siedziby. Warto zebrać je wcześniej – to często najdłuższy etap po stronie sprzedawcy.
  • Logistykę. Warunkiem jest umowa z co najmniej jednym kurierem. Punkt odbioru towaru potrzebny jest dopiero w modelu eMAG Courier – a dzięki eMAG Courier Poland może on znajdować się w Polsce. Alternatywą jest oddanie magazynowania i wysyłki do Fulfillment by eMAG, czyli usługi magazynowej samej platformy, rozliczanej osobno.
  • Karty produktów. Każdy produkt wymaga kodu EAN (kodu kreskowego), specyfikacji i zdjęć na białym tle. Bez kompletnej karty oferta nie ruszy dalej.
  • VAT. Po przekroczeniu łącznie 10 000 EUR rocznej unijnej sprzedaży wysyłkowej VAT rozlicza się w kraju klienta – najwygodniej jedną deklaracją One Stop Shop (OSS). Ten temat warto ułożyć z księgowym przed startem, a nie po przekroczeniu progu.

Prowizje i koszty: za co się płaci

Samo wejście jest bezpłatne: eMAG deklaruje zero kosztów rejestracji i zero opłat za prowadzenie konta sprzedawcy. Płaci się prowizję od sprzedaży – od 7 do 25 procent w zależności od kategorii. Ważny szczegół: pełną tabelę stawek widzisz w umowie, zanim ją podpiszesz. Warto z tego skorzystać i policzyć marżę po prowizji dla swoich kategorii przed startem, a nie po pierwszym rozliczeniu. Osobną pozycją są opcjonalne usługi magazynowo-wysyłkowe Fulfillment by eMAG.

Czym eMAG różni się od Allegro i Amazona

Dla sprzedawcy znającego Allegro sam model będzie swojski: prowizja od sprzedaży i codzienna praca w panelu. Zmienia się wszystko dookoła – sprzedajesz w trzech obcych językach i lokalnych walutach, a katalog wymaga kompletnej karty produktu, zanim cokolwiek pokaże się klientom.

Z Amazonem łączy eMAG idea „jedno konto, wiele rynków”: na Amazonie z jednego konta europejskiego obsłużysz dziesięć rynków, na eMAG trzy – za to skupione w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Różnice widać w szczegółach: dokumenty prawne podpisuje się tu osobno dla każdego kraju, a logistyka od pierwszego dnia wymaga umowy z kurierem albo magazynu Fulfillment by eMAG.

Jak taka sprzedaż wygląda w codziennej pracy – od rejestracji, przez karty produktów, po raporty – opisujemy na stronie o sprzedaży na eMAG.

Najczęstsze pytania o sprzedaż na eMAG

Ile kosztuje start sprzedaży na eMAG?

Rejestracja i prowadzenie konta są bezpłatne. Platforma zarabia na prowizji od sprzedaży – od 7 do 25 procent zależnie od kategorii – a dokładną tabelę stawek dostajesz w umowie przed jej podpisaniem. Osobno rozliczane są opcjonalne usługi Fulfillment by eMAG.

Czy muszę znać rumuński, węgierski i bułgarski?

Program Cross Border bezpłatnie tłumaczy opisy ofert na węgierski i bułgarski i przelicza ceny na waluty lokalne, więc start nie wymaga trzech tłumaczy. W dłuższej perspektywie treści warto jednak dopracować pod każdy rynek osobno – zwłaszcza tytuły i parametry, po których klienci szukają.

Czy potrzebuję magazynu w Rumunii?

Nie. Warunkiem jest umowa z co najmniej jednym kurierem, a punkt odbioru towaru jest potrzebny dopiero w modelu eMAG Courier – dzięki eMAG Courier Poland może on być w Polsce. Alternatywą jest magazyn Fulfillment by eMAG.

Jak wygląda VAT przy sprzedaży na trzech rynkach?

Po przekroczeniu łącznie 10 000 EUR rocznej unijnej sprzedaży wysyłkowej VAT rozlicza się w kraju klienta, najwygodniej jedną deklaracją One Stop Shop (OSS). Rozliczenia warto ustawić z księgowym, zanim sprzedaż ruszy.

Od czego zacząć, jeśli nie wiem, czy eMAG pasuje do mojego asortymentu?

Od policzenia marży po prowizji dla swoich kategorii i sprawdzenia, czy karty produktów da się skompletować: kody EAN, specyfikacje, zdjęcia na białym tle. Jeśli wolisz przejść przez to z kimś, kto takie starty prowadził – umów bezpłatną konsultację.

eMAGRumuniaekspansja